sobota, 29 listopada 2014

LECĘ ....

Lecę do Ciebie liściem jesiennym
porankiem mglistym , wieczorem sennym .
Lecę  wabiona wina dymionem ,
ciepłem ogniska , przytulnym domem .

Będę tak latać do końca świata
rymem nierównym może ;
ale polecę !  myślą i sercem !
któż mi zabronić może ....

Majce z Doliny 2008 r .