sobota, 29 listopada 2014

LECĘ ....

Lecę do Ciebie liściem jesiennym
porankiem mglistym , wieczorem sennym .
Lecę  wabiona wina dymionem ,
ciepłem ogniska , przytulnym domem .

Będę tak latać do końca świata
rymem nierównym może ;
ale polecę !  myślą i sercem !
któż mi zabronić może ....

Majce z Doliny 2008 r .





niedziela, 16 lutego 2014

ŻYCZENIA NOWOROCZNE (napisane na zajęciach literackich  Akademii Seniora )

Życzę wam szczęścia na  każdą porę nadchodzącego Nowego  Roku .Na wiosnę , na lato  na  jesień i zimę .  
Takiego zwyczajnego , codziennego szczęścia .Uśmiechającego się do nas z obrazów , dźwięków , słów i oczu życzliwych ludzi . 

Życzę wam szczęścia wiosennego . Mrugającego filuternie z miseczki skiełkowanej rzeżuchy . Będzie soczyście zielone albo szare jak bazie . Zaśpiewa w górze skowronkiem , konwaliami zapachnie . Rozweseli dusze , rozjaśni twarze , doda blsku oczom , napełni was energią . 

        Życzę wam też szczęścia letniego . Rozgrzenego słońcem , wylegującego się leniwie w wonnej macierzance . Zatańczy motylami , odurzy zapachem siana , pozwoli się zamknąć w dłoni z maleńką muszelką , z okruchem złotego bursztynu . 

Jesiennego szczęścia też wam życzę . Spadnie wam na głowy szeleszczącym liściem .Zapachnie jabłkami , mrugnie białą plamką kasztana . Złoto - żółte wprowadzi nas w nostalgiczny , refleksyjny listopadowy nastrój .Będzie ciche , skupione , przywoła wspomnienie o tych , którzy odeszli . Takie szcząscie jest też bezcenne . 

          Mroźna , rozgwieżdżona noc niech obdarzy was szczęściem zimowym . Niech zawiruje nad głowami w płatkach śniegu i obsypie dobrem wszelakim . Zimowe szczęście usiądzie z wami przy świątecznym stole , zapali latarenki miłości i serdeczności .Sprawi , że łamiąc się opłatkiem  patrząc każdemu prosto w oczy , bedziemy mogli powiedzieć : Życzę ci szczęścia na nadchodzący rok ! 

DZIELMY SIĘ NASZYM SZCZĘŚCIEM ; BO SZCZĘŚCIE TO JEDYNA RZECZ , KTÓRA DZIELĄC -  MNOŻYMY !

[2012 R ] 



DO MAJKI 


I tylko tyle mi zostało ,
ile lawendy w garści się mieści . 
Tak jak jej zapach, w pamięci zostały 
snute nocą  przy ognisku opowieści . 

I  tylko tyle , ile w niebo uleciało 
z  tańcem Eleny , z dymem macierzanki ......

I tylko tyle , ile na talerzu 
z sercem podane   na stole czekało , kiedym ja spała....

I tylko tyle ? czy aż tyle?
no bo czy to mało ?????!!!!!!
Ech  , życie .....


{luty 2014}



ON.......

  .......ON.......

Nie wiadomo skąd , nie wiadomo jak ,
przyszedł do mnie ON .
Wyłonił się z mroku ,
wszedł cicho przez sad.....
tak od wielu  lat  resztki snu mi kradł .

Postrącał  gwiazdy z nieba ,
słońce rozpalił nad lasem .
Pieśn życia dla mnie zaspiewał
pięknym , głebokim basem .

Nie wiadomo skąd , nie wiadomo jak , znowu przyszedł ON....
Wyłonił sie z mroku niby barwny ptak .
             Piękny był.
Włosy miał pszeniczne , wiatr mu je rozwiewał ,
w dłoniach niósł nadzieję .....

Z myślą zmąconą , sennym wzrokiem ,
śledziłam go z ukrycia .
a ON szedł ...z otwartymi ramionami , cały w złocie
szedł ku mnie .... kolejny dzień mojego życia ....

16 lutego  2014 r .





   

sobota, 31 sierpnia 2013

IMIENINOWO .

W ODPOWIEDZI NA ŻYCZENIA IMIENINOWE . 


Czytam Wasze życzenia , słucham muzyki ukrytej w przesłanych mi linkach  , i myślę ciepło o każdym z Was  . Zbieram kwiatki , buźki , życzenia do szklanej kuli -  i zalewam szampanem . Po kilka kropelek dziennie starczy mi tego eliksiru na cały rok ! 

[czerwiec 2011}

PODZIĘKOWANIE ZA ŻYCZENIA URODZINOWE .

Kolejna ,  66-ta  karta mojego życia  została zapisana . "Zatwierdzona " Waszymi wpisami i życzeniami . Fruwam dzisiaj w obłokach Waszej pamięci . Przybijam na tej karcie pieczęć z niezapominajką . Nie zapomnijcie , kiedy będę odwracała kolejne karty....
DO MŁODYCH ZNAJOMYCH....

 Cóż z tego  , że dzielą nas lata ?
To nie one decydują o tym ,
 co w duszach nosimy .....
Nikt naszych dusz nie pyta ,
 ile lat przeżyły .

Ważne jest tylko to ,
czy  te dusze w ciężkie buciory obute
 wloką się po ziemi ,
czy  lekkie  , zwiewne  ,
 obłoków tknąć potrafią
 skrzydłami białymi .
[czerwiec 2012]