Jechałam pociągiem ze Szczecina do Warszawy . Mgła ograniczała widoczność do 3-4 m ..Za oknem było widać tylko moje myśli....
BEZDUSZNY CZAS .
Czas pokrył sepią nasze listy....
Mrużąc oczy , marszcząc czoło ,
w smętny , jesienny poranek mglisty
wspominam....
Wspominam lato , kiedy w trawę
pachnącą cierpko zanurzeni ,
podglądaliśmy żaby w stawie -
Zauroczeni...,
A potem wszystko oszalało .
Rano , wieczorem , twoje listy .
I słów , i lata wciąż nam było mało
Jak dzisiaj słońca w ten poranek mglisty .
Czas pokrył sepią listów słowa,
szronem oprószył nasze głowy .
Bezduszny czasie ! Świat naszych wspomnień
i tak pozostał kolorowy ........
czwartek, 29 listopada 2012
Listopadowo.....
POZWÓLMY IM TRWAĆ W SPOKOJU .(po tragicznej śmierci dwojga młodych ludzi )
Prowadzą ich jasne anioły
po nieba bezpiecznych ścieżkach ;
Chłoną niebiańską muzykę,
każde w mgle jasnej mieszka .
Tam błogi spokój , a z ziemi
ból żaden nie dociera .
Tam nie zaznają przemocy,
ani ziemskiego cierpienia .
Nie krzyczmy ! Nie rozpaczajmy !
Ulgę przyniesie nam czas .
Bo w nich już nie ma cierpienia .
Ono jest tylko w nas
To my - umęczeni , strwożeni
ich nagłym odejściem z ziemi ,
niepogodzeni z losem......
czy kiedyś to zrozumiemy ?
POZWÓLMY IM TRWAĆ W SPOKOJU .(po tragicznej śmierci dwojga młodych ludzi )
Prowadzą ich jasne anioły
po nieba bezpiecznych ścieżkach ;
Chłoną niebiańską muzykę,
każde w mgle jasnej mieszka .
Tam błogi spokój , a z ziemi
ból żaden nie dociera .
Tam nie zaznają przemocy,
ani ziemskiego cierpienia .
Nie krzyczmy ! Nie rozpaczajmy !
Ulgę przyniesie nam czas .
Bo w nich już nie ma cierpienia .
Ono jest tylko w nas
To my - umęczeni , strwożeni
ich nagłym odejściem z ziemi ,
niepogodzeni z losem......
czy kiedyś to zrozumiemy ?
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

