czwartek, 20 grudnia 2012

Napisałam te  rymki  w tramwaju , po spotkaniu z  Panią Profesor....wspaniałą ,   ciepłą   Panią  Iwoną . Panią " Muzyką" , jak ją nazwałam .Pani ta była dyrektorem artystycznym I Festiwalu chórów UTW w Nowym Warpnie , na którym  mój chór otrzymał tę statuetkę za zdobycie I miejsca w kategorii  chórów jednorodnych .

W Pani Iwonie mieszka muzyka .
 Rano okienko otwiera , wieczorem je zamyka .
Przed nocą  zwija nutki , kładzie je  na dnie duszy . 
Skoro świt  - nutki rozwinie ,okienko otworzy 
i do pracy ruszy . 
Bo tacy ludzie magię w sobie mają ...
.i muzykę  i ludzi - po prostu kochają  .....

poniedziałek, 10 grudnia 2012

 "TAM "BĘDZIE PIĘKNIE...

Czekają na nas wszystkich
lasy zielone ,
i łąki w różnorakie
ziele przystrojone .
              Ptaszęta i świerszcze muzykujące ,
              i cała zieleń świata
              na niebiańskiej łące .

Żyjmy więc w przekonaniu ,
że wszystko co mamy ,
porzucimy bez żalu .....
że się tam spotkamy .

               Niech więc pachną poziomki
               i słoneczko grzeje ;
               wszystkie nasze myśli z nim , i wszystkie nadzieje.....

Bo przecież na tych łąkach
kiedyś się spotkamy ;
z muzyką , błękitem i słońcem
dłonie posplatamy .







środa, 5 grudnia 2012

Taką drogą dojść można do innego świata ,
gdzie liściem pożółkłym ziemia bogata .
Gdzie wszystko wokoło jest dziełem natury .
Bo nie rządzi tam człowiek , tylko Pan - z góry..

czwartek, 29 listopada 2012

Jechałam pociągiem ze Szczecina do Warszawy . Mgła ograniczała widoczność do 3-4 m ..Za oknem było  widać tylko moje myśli....

BEZDUSZNY CZAS .

Czas pokrył sepią nasze listy....
Mrużąc oczy , marszcząc czoło ,
w  smętny  , jesienny poranek mglisty
wspominam....
      Wspominam lato , kiedy w trawę
       pachnącą cierpko zanurzeni ,
       podglądaliśmy żaby w stawie -
      Zauroczeni...,
A potem  wszystko oszalało .
Rano  , wieczorem , twoje listy .
I słów , i lata wciąż nam było mało
Jak dzisiaj słońca w ten poranek mglisty .
      Czas pokrył sepią listów słowa,
      szronem oprószył nasze głowy .
      Bezduszny czasie ! Świat naszych wspomnień
      i tak pozostał kolorowy ........








Listopadowo.....
POZWÓLMY IM TRWAĆ W SPOKOJU .(po tragicznej śmierci  dwojga młodych ludzi )


Prowadzą ich jasne anioły
po nieba bezpiecznych ścieżkach ;
Chłoną niebiańską muzykę,
każde  w mgle jasnej mieszka .

Tam błogi spokój , a z ziemi
ból żaden nie dociera .
Tam nie zaznają przemocy,
ani ziemskiego cierpienia .

Nie krzyczmy ! Nie rozpaczajmy !
Ulgę przyniesie nam czas .
Bo w nich już nie ma cierpienia .
Ono jest tylko w nas

To my - umęczeni , strwożeni
ich nagłym odejściem z ziemi ,
niepogodzeni z losem......
czy kiedyś to zrozumiemy ?